Młotek, który działa jak rewolwer

Główny problem przy wbijaniu gwoździ to, wiadomo, ryzyko, że stuknie się młotkiem o palec. A to raz, że bolesne, dwa, że można naprawdę sobie zrobić krzywdę. Powstał jednak automatyczny młotek, który może sprawić, że już nikt nie będzie się bał wbijania gwoździ!

Automatyczny młotek działa niczym pistolet. Ładuje się kilkanaście gwoździ, niczym w magazynku, a młotek automatycznie podaje kolejne.

Automatyczny młotek rozwiązuje (przynajmniej) dwa problemy

O pierwszym już wspomnieliśmy – to bezpieczeństwo naszych palców. Ale każdy, kto wbijał kiedyś gwoździe wie też, że podczas pracy sięganie po kolejne jest bardzo denerwujące. Najlepiej jak ktoś po prostu stoi i podaje kolejne gwoździe, ale na takiego „asystenta” czasami trudno liczyć. I automatyczny młotek może być tu całkiem ciekawym rozwiązaniem.

Automatyczny młotek – wydaje się, że to całkiem niebanalna idea. Kto za nią stoi? Nie żadna wielka narzędziowa korporacja, ale skromny inżynier, Michael David Young z Columbus w stanie Ohio w USA. Jak opowiada Young, nad koncepcją pracował sześć długich lat. Opracował przy tym aż 11 wariantów urządzenia, aż wreszcie powstało coś, czym można było zainteresować wielkie firmy. Young sam napisał patent, a potem zaczął rozsyłać projekt do firm, które mogłyby być zainteresowane.

Jak opowiada inżynier, jedna z nich się poważnie zainteresowała projektem, Young miał nawet podpisać już umowę. Ale, pech chciał, osoba z którą się dogadać odeszła z tej firmy tuż przed podpisaniem papierów. Na koniec „prowizoryczny” patent wygasł…

Projektant z Ohio jednak nie składa broni i liczy, że jednak ktoś wprowadzi urządzenie na rynek. Oby tak się stało!

A tu można zobaczyć, jak w praktyce działa automatyczny młotek;

Więcej informacji jest natomiast na stronie projektanta z USA.

Zobacz też: Aston Martin wskrzesza model DB5. Tak, to ten z „Goldfingera”

Przeczytaj też...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *